Z innej beczki...
Myślę że z marzeniami jest ten problem że kobiety rzadko zaglądają do naszego męskiego świata i to tak naprawdę sprawia że nie czujemy wsparcia z ich strony i wydają nam się chłodne a wszelkie relacje między nami budowane są wówczas na fundamencie pożądania. Mam na myśli to że kobiety zwykle mało wiedzą o swoich partnerach i wykazują niebywałą ignorancję w tym kierunku. Mężczyzna potrzebuje by kobieta doceniała i w jakiś sposób podzielała jego pasje - potrzeba akceptacji jest jedną z głównych potrzeb mężczyzny. Bez tego wsparcia rodzi się frustracja i brak zaufania który może czasem eksplodować falą agresji... stąd agresja w rodzinie.